Moje pierwsze kosmetyki marki Sylveco – recenzja Lekkiego kremu brzozowego oraz Hibiskusowego toniku :)

O marce Sylveco jest głośno w blogosferze od dłuższego czasu. Zainteresowałam się więc nią i ja 😉 Do zakupu ich kosmetyków zachęcił mnie przede wszystkim naturalny skład, bowiem są to produkty hipoalergiczne. Cena także jest bardzo przystępna. Dla tych co nie wiedzą – Sylveco jest polską marką a ich oficjalna strona znajduje się <tutaj> Zacznę może od słynnego Lekkiego kremu brzozowego:

IMG_2600 Czytaj dalej

Reklamy

Recenzja matującego pudru Prime and Fine z Catrice – tym razem prasowanego ;)

Na wstępie chciałabym przeprosić Was za tak długą ciszę na moim blogu :/ Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, iż okres świąteczno – noworoczny upłynął mi pod znakiem licznych wyjazdów do rodziny i przyjaciół.

Przechodząc do recenzji pudru Prime and Fine z Catrice…Zapewne pamiętacie moje zachwyty nad sypką wersją tego produktu 🙂 Niestety została ona wycofana ;/ Postanowiłam więc wypróbować to, co zostało nam dane w zamian a więc ten oto kosmetyk:

IMG_2238 Czytaj dalej

Wypiekany rozświetlacz Golden Lights od Makeup Revolution

Nadeszła chwila aby podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat pierwszego z produktów od MUR 🙂 Jakiś czas temu zapowiadałam tą recenzję na facebooku, zamieszczając zdjęcie zakupów z drogerii kosmetykizameryki.pl. A oto i rozświetlacz, o którym będę dziś mówić:

IMG_1691 Czytaj dalej

Einstein, Lip Therapy Hydrating Cream – Krem/żel do pielęgnacji ust

Kochane, z racji tego, iż kosmetyk ten pojawia się w wielu drogeriach internetowych, pomyślałam, że możecie być zainteresowane jego recenzją 😉 Jest to produkt jak najbardziej „na czasie”, zważywszy na nadchodzące chłodne, wietrzne miesiące 😉

Zacznę może od opakowania:

IMG_1457 Czytaj dalej

Puder ryżowy z Paese – czy jest on tak dobry jak o nim mówią? ;)

W ostatnim poście wspomniałam Wam, że używam od jakiegoś czasu matującego pudru ryżowego z Paese. Niestety mój ukochany puder Prime & Fine z Catrice jest wycofywany i zmuszona zostałam do znalezienia godnego zastępcy 😉 Zadanie to jest niełatwe gdyż puder z Catrice spełniał wszystkie moje oczekiwania 😉

Przechodząc do rzeczy. Tak prezentuje się opakowanie pudru ryżowego firmy Paese:

IMG_1107 Czytaj dalej

Klasyk wśród kryjących podkładów czyli Max Factor Lasting Performance

Podkład, którego recenzją podzielę się dziś z Wami, znam i używam od ok. 10 lat 😉 Zapewne duża część z Was także miała z nim styczność.

Jak widzicie po tytule, mowa tu oczywiście o Max Factor Lasting Performance:

DSC04029

Obecnie, używam podkładu o najjaśniejszym odcieniu nr 100 Fair. W nastoletnich latach natomiast, jak to się często niestety zdarza, używałam odcieni zbyt ciemnych (105, 108, 109!)

Czytaj dalej