Recenzja żelu micelarnego do demakijażu oczu z L’Oreal plus mały bonus ;)


Witajcie 🙂 Dziś przychodzę do Was aby podzielić się opinią nt produktu z serii Ideal Soft od L’Oreal. Być może pamiętacie iż, w zeszłym roku recenzowałam z tej serii płyn micelarny, który wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Niestety, moje dzisiejsze przemyślenia będą dużo bardziej krytyczne ;/ Na początek zamieszczam zdjęcia kosmetyku, o którym mowa:

IMG_1887IMG_1890IMG_1889

Dla niezaznajomionych z serią Ideal Soft, powiem tylko, iż jest ona przeznaczona dla osób o wrażliwej cerze i oczach. Kosmetyki te nie zawierają parabenów i składników zapachowych.

Co ciekawe, czytałam kilka recenzji, w których dziewczyny skarżyły się na pieczenie i podrażnienie oczu wywołane użyciem tego właśnie żelu micelarnego. Ja również odczułam lekkie pieczenie co nie zdarzało mi się przy stosowaniu płynu micelarnego z tej serii.

Moim podstawowym zarzutem co do tego produktu jest to, iż nie spełnia on swojej podstawowej funkcji jaką jest demakijaż oczu. Kosmetyki takie jak tusz, eyeliner czy cienie nie wsiąkają wraz z żelem w wacik (tak jak to być powinno) lecz rozmazują się wokół oczu tworząc ciemne plamy. Musiałabym użyć sporą ilość wacików z żelem aby doprowadzić to do porządku. Zazwyczaj dawałam za wygraną i ostatecznie sięgałam po jakiś płyn micelarny…

Kolejnym minusem jest pozostawianie tłustej powłoki na oku. Za każdym razem po użyciu żelu potrzebowałam kilku minut by na nowo widzieć wszystko wyraźnie. Czasem musiałam nawet wyjąć i przemyć soczewki kontaktowe gdyż miałam wrażenie, że są one czymś oblepione ;/

Szczerze mówiąc, użyłam tego produktu ok. 5 razy aby móc Wam rzetelnie wszystko opisać. Gdyby nie to, prawdopodobnie zrezygnowałabym już po pierwszym razie 😉

Konsystencja żelu jest bardzo rzadka, lejąca.

Zapach jest delikatny, ale wyczuwalny.

Cena regularna: ok. 15zł (125ml)

Korzystając z okazji tego, iż piszę dziś o serii Ideal Soft, streszczę Wam też w kilku zdaniach opinię nt chusteczek do demakijażu:

IMG_1987Dostałam je kilka miesięcy temu do przetestowania.

Powiem krótko: są zbyt suche i szorstkie w dotyku. Nie wyobrażam sobie jak za ich pomocą można usunąć makijaż a tym bardziej u osoby z wrażliwą cerą.

Myślałam przez chwilę, że dostałam jakiś felerny egzemplarz, do którego dostało się za dużo powietrza itp Niedawno jednak rozmawiałam z koleżanką w pracy, która miała co do nich identyczne odczucia ;/

Ostatecznie chusteczki zużyłam do ścierania kurzy z mebli 😉

Cena regularna: ok. 15zł (25szt)

Ok. Jak widzicie, dzisiejsze recenzje były bardzo nieprzychylne. Cóż, zdarza się i tak 😉 Dajcie znać z jakim bublem wy ostatnio się spotkałyście 😉 pozdrawiam!

Advertisements

2 thoughts on “Recenzja żelu micelarnego do demakijażu oczu z L’Oreal plus mały bonus ;)

  1. Mnie Loreal strasznie rozczarowuje.Kiedyś ,jakieś trzy,cztery lata temu chwaliłam ich markę bo kremy,które stosowałam były na prawdę godne polecenia Ostatnio miałam okazje testować dla Wizaż krem i serum z tej firmy i okazały się totalną porażką.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s