Kilka słów na temat mojego aktualnego korektora pod oczy czyli Maybelline, Affinitone Concealer ;)


Witajcie kochane, mam nadzieję, że miałyście dobry weekend 😉 Jak widzicie, przybywam dziś z krótką recenzją korektora z Maybelline. Zapewne znacie go z widzenia (lub doświadczenia 😉 gdyż seria Affinitone jest takim klasykiem marki 😉 A oto i on:

IMG_2247Korektor zaopatrzony został w aplikator zakończony miękką, klasyczną gąbeczką:

IMG_2251

Może zacznę od tego, iż posiadam go w najjaśniejszym z dostępnych odcieni czyli 01 Nude Beige:

IMG_2252

Jest to taki jasno beżowy kolor bez jakichkolwiek różowych tonów. Nie jest on wybitnie jasny jak ten z Kobo z nr 101 czy L’Oreal, True Match z nr 01 Ivory, także osoby o mega jasnej karnacji mogą być nie do końca usatysfakcjonowane 😉

Co ciekawe, zgadzam się z każdą obietnicą producenta na jego temat, a więc z tym, że:

  • Korektor daje naturalny efekt, wyrównując koloryt skóry
  • Nadaje się na drobne niedoskonałości
  • Rozprowadza się łatwo i równomiernie, ładnie się wchłania
  • Posiada lekką formułę, która nie obciąża skóry

Drugą stroną medalu jest to, iż ta lekka, dająca naturalny efekt formuła nie zakryje mocniejszych sińców czy przebarwień ;/

Jeżeli więc szukasz korektora o mocnym kryciu, najprawdopodobniej będziesz rozczarowana.

Zazwyczaj stosuję ten korektor pod podkład jako pierwszy krok a następnie przy pokrywaniu niedoskonałości kamuflażem z Catrice, wklepuję odrobinkę także na samo zasinienie pod okiem. Dopiero wtedy sińce są całkowicie niewidoczne.

Z plusów: nie zauważyłam aby korektor ten przesuszał skórę pod oczami ani ją podrażniał. Nie zawiera on także substancji tłuszczowych.

Jeżeli chodzi o trwałość, to na pewno wymaga on przypudrowania. Stosowany na niedoskonałości może ścierać się lekko w ciągu dnia.

Podsumowując. Jest to taki drogeryjny średniaczek 🙂 Do stosowania na co dzień jest ok. Mam tylko wrażenie, że mógłby być nieco tańszy gdyż regularna cena 30zł (7,5ml) jest nieco zawyżona w stosunku do jakości. Przyrównałabym go do Eveline, Art Scenic, który jest prawie 3 razy tańszy.

Wierzę jednak, że może on znaleźć sporą grupę zwolenniczek, które nie mają większych problemów z cerą czy sińcami i cenią sobie jego naturalny efekt 🙂

Ok. To tyle 🙂 Dajcie znać jakiego korektora pod oczy obecnie używacie 😉

Reklamy

2 thoughts on “Kilka słów na temat mojego aktualnego korektora pod oczy czyli Maybelline, Affinitone Concealer ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s