Suchy szampon firmy Batiste – czy jest wart zakupu?


Szał na suche szampony Batiste trwa w sieci już od co najmniej roku, może nawet dłużej 😉 Na początku podchodziłam do niego sceptycznie. W końcu i tak myję włosy codziennie, wydawało mi się to więc zbędnym wydatkiem. Dodatkowym minusem była słaba dostępność – do niedawna można było dostać go jednie online. Z czasem, drogeria Hebe dodała go do swojego asortymentu. Mimo wszystko, cena 15-17zł niespecjalnie zachęcała mnie do zakupu. Jednak gdy odkryłam, iż można zakupić ten szampon o pojemności 200ml w Biedronce za 10,99zł uległam 🙂 Stwierdziłam, że przetestuję ten specyfik i z przyjemnością dam Wam znać co o nim myślę 🙂

A więc, tak prezentuje się opakowanie suchego szamponu w wersji tropikalnej:

IMG_0186

IMG_0188

Jak widzicie wygląda on jak zwykły lakier do włosów. Szampon ten posiada mój najulubieńszy kokosowy zapach ;))

Jeżeli chodzi o sposób używania produktu, to jest on bardzo prosty. Wystarczy spryskać nieświeże włosy z odległości ok. 30cm a następnie wyczesać bądź strzepać biały nalot, który się na nich pojawił. Filmik obrazujący tą czynności znajduje się <<tutaj>>

Stwierdzam, iż odświeżenie włosów za pomocą tego szamponu nie jest żadnym mitem czy chwytem marketingowym 😉 Już po kilku 2-3min możemy mieć widocznie podniesione włosy u nasady. Dzieje się to za pomocą talku zawartego w składzie kosmetyku, który pochłania nadmiar sebum. Dodatkowo włosy wyglądają na bardziej puszyste i po prostu ładnie pachną.

Oczywiście, szampon ten nie został wyprodukowany po to aby zastąpić tradycyjne mycie włosów za pomocą wody i szamponu ;)) Sam producent nas do tego nie zachęca. Jest to kosmetyk przeznaczony do odświeżenia naszych włosów w sytuacji gdy np. potrzebujemy szybko wyjść z domu i nie zdążymy umyć włosów a następnie ich suszyć czy układać.

Wspomniałam na początku, iż myję włosy codziennie. Niestety bardzo często przetłuszczają mi się one, dodatkowo są bardzo cienkie. Czasem na wieczór (a zwłaszcza upalnym latem) nie jestem w stanie wieczorem wyjść z moją ulubioną fryzurą czyli po prostu rozpuszczonymi włosami. Muszę je wiązać w kucyk, w którym nie wyglądam specjalnie korzystnie. Dzięki szamponowi z Batiste w ciągu kilku minut moje włosy wyglądają jak z rana po umyciu 🙂

Jeżeli chodzi o aspekt uczuleniowy, to póki co nie zauważyłam niczego niepokojącego. Na opakowaniu napisane jest, iż kosmetyk ten nie zawiera parabenów, silikonów oraz SLS. Cóż, poużywam go jeszcze dłużej i gdyby coś się działo, na pewno Wam napiszę.

Wiem, że niektórym osobom, zwłaszcza brunetkom, bardzo przeszkadza biały nalot, który pozostaje na włosach do momentu strzepania. Z tego co widziałam na stronie producenta <<tutaj>> dostępne są już wersje szamponu przeznaczone dla osób z ciemnymi włosami 😉 Są także przeróżne wersje zapachowe, do wyboru, do koloru 😉

Dajcie znać co wy sądzicie o takich szamponach? Miałyście już okazje je używać?

Advertisements

8 thoughts on “Suchy szampon firmy Batiste – czy jest wart zakupu?

  1. Ja bardzo lubię wersję dla szatynek, zużyłam już kilka i w każdej poza nią denerwował mnie ten biały nalot. Chociaż czasem mam wrażenie, że trochę podrażnia skórę – trzeba uważać, żeby rozpylać szampon na włosy, a nie na czoło 😛

    Lubię to

  2. Widzę, że mamy ten sam typ włosów. Przez ten produkt stałam się leniwa ;p i często myję włosy dopiero co drugi dzień. Też mam zapach Tropical, ładny… ale duszący. Dużo łagodniejszy jest zapach Original, gdyby ktoś szukał 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s