Recenzja matującego pudru Prime and Fine firmy Catrice


Na wstępie przepraszam Was za tak duże odstępy czasu pomiędzy ostatnimi wpisami na blogu. Musiałam przeorganizować swoje codzienne zajęcia w związku z intensywnym, zawodowym kursem wizażu i stylizacji, na który uczęszczam 🙂 Na pewno gdy kurs dobiegnie końca zamieszczę na blogu fotorelację oraz podzielę się moimi wrażeniami 🙂

Przechodząc do recenzji 🙂

Jak wiecie, skorzystałam z 40% obniżki kosmetyków kolorowych w Drogerii Natura, nabywając tytułowy puder za ok 14zł (jego cena regularna to 23zł przy 11g produktu)

Tak prezentuje się jego opakowanie:

DSC04189

Jak przystało na puder sypki, wewnątrz opakowania znajduje się sitko, ułatwiające wydobywanie produktu:

DSC04193

Puder jest biały, transparentny czyli dla wszystkich karnacji.

Przyznaję, że jest to kosmetyk, który zrobił na mnie ogromne wrażenie. Przede wszystkim świetnie radzi on sobie z moją przetłuszczającą się strefą T. Po przypudrowaniu, twarz pozostaje matowa praktycznie przez cały dzień. Dodatkowo, skóra po jego użyciu jest przyjemnie gładka.

Puder ten nie posiada żadnego charakterystycznego zapachu, nie bieli skóry, ładnie stapia się z cerą, jest bardzo drobno zmielony. Oczywiście, jak zawsze, nie powinno się przesadzać z ilością gdyż przy zbyt hojnym obsypywaniu się tego typu kosmetykiem, można uzyskać efekt płaskiego, nienaturalnego matu.

Kosmetyk ten nie podrażnił mojej jakby nie było wrażliwej cery, nie zauważyłam także oznak jej przesuszenia.

Tak na marginesie, chadzając ostatnimi czasu do szkoły wizażu, mam okazję testować na sobie popularny puder Anti Shine z Kryolana. W moim odczuciu, puder Prime and Fine z Catrice jest naprawdę bardzo porównywalny. Nie zauważam pomiędzy nimi większej różnicy. Poza ceną oczywiście ;D

Jedynym minusem, jeżeli mogę tak to nazwać, jest sitko, w którym brak jest opcji przekręcania. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Gdy zabierzecie ten kosmetyk w podróż to prawdopodobnie dużo produktu znajdzie się na sitku a co za tym idzie, na zakrętce a przy otwieraniu zapewne i na Was 😉 Całe szczęście, że nie muszę go nosić w torebce gdyż moja cera po jego użyciu nie wymaga poprawek w ciągu dnia 😉

Dajcie znać czy miałyście okazje go używać 🙂 Osobiście, polecam 🙂

Catr_PrimFinLoosPowder

Advertisements

7 thoughts on “Recenzja matującego pudru Prime and Fine firmy Catrice

    • Dziękuję,kurs był moim marzeniem od dłuższego czasu 🙂 Póki co, po każdym dniu jestem tak zmęczona, że nie mam siły dodawać nowych postów…Malowanie od rana do wieczora ;D pozdrawiam!

      Lubię to

  1. Pudru nie używałam, ale po Twojej recenzji czuję się zachęcona, chyba się na niego skuszę podczas następnej wizyty w Naturze 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s