Klasyk wśród kryjących podkładów czyli Max Factor Lasting Performance


Podkład, którego recenzją podzielę się dziś z Wami, znam i używam od ok. 10 lat 😉 Zapewne duża część z Was także miała z nim styczność.

Jak widzicie po tytule, mowa tu oczywiście o Max Factor Lasting Performance:

DSC04029

Obecnie, używam podkładu o najjaśniejszym odcieniu nr 100 Fair. W nastoletnich latach natomiast, jak to się często niestety zdarza, używałam odcieni zbyt ciemnych (105, 108, 109!)

Generalnie, niemożliwością jest w drogeriach takich jak Rossmann, Hebe itp. znaleźć go w odcieniu jaśniejszym niż 102 Pastelle. Rozwiązaniem pozostaje więc allegro oraz masa drogerii internetowych dysponujących pełną gamą kolorystyczną tego produktu. Od czasu do czasu nr 100 Fair pojawia się także w osiedlowych drogeriach. Ostatnio widziałam go w Drogerii Koliber w okolicy Bielska Białej 😉 Cena waha się od 29zł do nawet 50zł za 35ml.

Poniżej zamieszczam Wam zdjęcie tego jak najjaśniejszy odcień MF wypada na tle dwóch innych, znanych podkładów:

podkłady odcienie swache

Jak widzicie nie zawiera on tak wyraźnie żółtych tonów jak „koledzy” po prawej. Powiedziałabym wręcz, że zawiera w sobie tony różowe. Nie widać ich jednak na naszej twarzy po zaaplikowaniu kosmetyku.

Konsystencja podkładu jest gęsta. Przy nakładaniu go na twarz potrzeba odrobiny wprawy gdyż szybko zastyga. Krycie określiłabym jako średnie z możliwością budowania efektu (ale z tym jak zwykle – ostrożnie ;)). Kryje zdecydowanie bardziej niż np. Bourjois Healthy Mix, ale trochę mniej niż Pierre Rene czy Revlon CS. Nie tworzy efektu maski, ładnie wyrównuje koloryt skóry. Najbardziej lubię nakładać go zaokrąglonym pędzlem z Hakuro H54.

Producent zapewnia nas, iż jest to formuła długotrwała i z tym się zgodzę. Wykończenie podkładu jest matowe. Standardowo, jak przy każdym innym podkładzie matującym, moja strefa T zaczyna się przetłuszczać po ok. 5-6h i wymaga przypudrowania. Nie zauważyłam na mojej twarzy przesuszenia czy zatkanych porów w miarę użytkowania tego kosmetyku. Tak czy inaczej poleciłabym go najbardziej osobom posiadającym cerę normalną/mieszaną z niedoskonałościami.

Kolejną obietnicą producenta  jest nieprzenoszenie się podkładu na nasze ubrania. Z tym się do końca nie zgodzę. Jeżeli będziecie pocierać twarzą o bluzkę, kołnierz płaszcza itp. ślad zostanie.

Jedną z niewątpliwych zalet tego podkładu jest wygodne w użytkowaniu plastikowe opakowanie:

DSC04008

W tym przypadku brak pompki w ogóle mi nie przeszkadza. Za pomocą naciśnięcia opakowania możemy dozować potrzebną nam ilość produktu. Dodatkowo, możemy je przeciąć na pół i zużyć kosmetyk do samego końca.

A teraz ostatni lecz zapewne dla niektórych całkowicie dyskwalifikujący minus…Podkład ciemnieje i to szybko. Przy odcieniu 100 Fair nie przeszkadza mi to jakoś strasznie, ale już 101 może po utlenieniu się wpadać w pomarańcz. Polecam z tego względu użycie w w drogerii testera oraz odczekanie kilku minut. Wtedy same zdecydujcie czy kolor nadal będzie dla Was odpowiedni 😉

Na koniec ciekawostka. Posiadam także w swoich zbiorach odcień 102 Pastelle. Nie, nie pozostał mi on po czasach nastoletnich 😉 Dostałam go w prezencie a tak wygląda on na dłoni obok 100tki:

max factor fair pastelle

Zużywam go (bardzo powoli) do konturowania twarzy 😉

Jeżeli interesują Was pozostałe odcienie, możecie na nie wstępnie zerknąć poniżej:

lasting1

Dajcie znać czy miałyście okazję używać tego podkładu i jak się u Was sprawował 🙂

Reklamy

6 thoughts on “Klasyk wśród kryjących podkładów czyli Max Factor Lasting Performance

  1. Witaj Biała toaletko:) jak kobieco u Ciebie i tyle dobrych , praktycznych rad 🙂 będę zaglądała jesli pozwolisz:) a korzystając z okazji zbliżających się ŚWIĄT
    ŻYCZYĆ dla Ciebie i dla całej Twojej Rodziny najlepsze życzenia , aby Jezus Zmartwychwstały pobłogosławił i miał w opiece. :*

    Polubienie

    • Witaj 🙂 Dziękuję za miłe słowa i serdecznie zapraszam do zaglądania na bloga 😉 Ja także życzę aby te święta były dla Ciebie czasem odpoczynku, spędzonego wśród najbliższych oraz refleksji nad cudem dokonanym dla nas przez Pana Jezusa 🙂 pozdrawiam!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s