Zalotka – zbędny gadżet czy makijażowy niezbędnik? ;))

Jak wiecie, ostatnimi czasy gorliwie przykładam się do poprawienia kondycji oraz prezencji moich rzęs 🙂 Siłą rzeczy trafiłam więc na jakże znany przyrząd do ich podkręcania – zalotkę. Na pierwszy rzut oka może ona przypominać współczesne narzędzie tortur jednak przy odpowiednim jej używaniu nie odczuwam żadnego dyskomfortu:

zalotka m

Czytaj dalej

Reklamy

Kosmetyki marki Rossmann, po które sięgam najczęściej

DSC03825

Rossmann jest chyba najbardziej popularną drogerią w Polsce. Domyślam się więc, że ich produkty są Wam bardzo dobrze znane od lat. Wpadłam jednak na pomysł aby przedstawić Wam te kosmetyki, które najczęściej lądują w moim koszyku. A nóż, w gąszczu sklepowych półek nie miałyście jeszcze okazji na nie trafić i wypróbować 🙂

Kończąc mój wstęp dodam tylko, że chodzi mi o tzw. marki własne sieci Rossmann a nie kosmetyki dostępne w każdej innej drogerii 😉

Czytaj dalej

Olejek rycynowy i jego szerokie zastosowanie w pielęgnacji :)

blog_ng_5092669_7906550_tr_olejek

O właściwościach olejku rycynowego słyszałam już wiele miesięcy temu. Nie specjalnie jednak dawałam wiary, że buteleczka olejku za którą płacimy w aptece ok 2zł, może zachwycić mnie swoim działaniem. Niestety, ostatnimi czasy moje rzęsy były bardzo osłabione i wiedziałam, że muszę je jakoś wspomóc 😉 Z racji tego, że nie chciałam wydawać na nie wielkich sum, udałam się do apteki.

Czytaj dalej

Lumene – Sensitive Touch Easy Wash czyli ochronna mascara do oczu wrażliwych

O fińskiej marce Lumene słyszałam już wielokrotnie. Nie miałam jednak do tej pory okazji przetestować żadnego z ich produktów. Zmieniło się to w tym miesiącu gdy moja ukochana mascara z Lovely wyschła i potrzebowałam szybko coś kupić. Skorzystałam z jakże atrakcyjnej promocji w sklepie ladymakeup, w którym zamiast 39,90zł zapłaciłam za nią 11,90zł (7ml) 🙂 Zdziwiło mnie natomiast to, iż na temat tej mascary trudno znaleźć jakąkolwiek recenzję, mam więc nadzieję, że moje dzisiejsze przemyślenia będą dla Was pomocne.

A oto jak prezentuje się mascara:

 DSC03682

Czytaj dalej

Moje najnowsze, apteczne odkrycie czyli emulsja micelarna do mycia twarzy – Anida Medi Soft

Miałam dziś w planach dodać kolejną część mojej sagi o produktach hipoalergicznych do mycia twarzy. Stwierdziłam jednak, że emulsja z Anidy nie jest po prostu jednym z wielu kosmetyków do mycia twarzy. Jest to polski produkt, który mnie ostatnio zachwycił zarówno pod względem ceny jak i działania. Stąd więc zasłużony, osobny wątek 😉

Na początek zamieszczam zdjęcia opakowania:

 DSC03718

Czytaj dalej

Moje myśli na temat palety Oh so special firmy Sleek (+dużo zdjęć ;)

W końcu doczekałam się tak zachwalanej w blogosferze palety ze Sleeka 🙂 Od kilku miesięcy zaczęłam przejawiać kompletnie irracjonalne dla mnie zamiłowanie do pastelowych róży. Próbowałam nawet szukać ich wśród cieni Miyo, ale dopiero paleta Oh So Special wyszła moim pragnieniom naprzeciw 😉

Tak prezentuje się jej opakowanie:

DSC03675

Czytaj dalej

Fuksjowy połysk na ustach czyli Sweet Berry Lip Gloss od Pierre Rene

Od dłuższego czasu próbuję się przekonać do produktów do ust. Oczywiście, ochronne pomadki nie są mi obce, natomiast co do szminek i błyszczyków jestem już nieco bardziej zdystansowana. Może wynika to z ciągłego koncentrowaniu się na ukochanym przeze mnie makijażu oczu? 😉 Być może… 😉

Tak czy inaczej przy ostatnim, większym zamówieniu w sklepie internetowym Pierre Rene, został mi podarowany taki oto gratis:

DSC03650

Czytaj dalej