Pędzle z naturalnego, tlenionego włosia kozy czyli kilka słów o Hakuro H21 i H79


DSC01873

Jakiś czas temu skusiłam się na zakup wymienionych w tytule pędzli aby osobiście przekonać się o co chodzi z tym naturalnym włosiem 😉 Czytałam, że pędzle wykonywane z włosia kozy polecane są szczególnie do różu, bronzera, rozświetlacza i pudrów mineralnych. Nie sprawdzają się za to przy produktach płynnych takich podkład.

Osobiście zauważyłam, że pędzle z naturalnego włosia wchłaniają więcej produktu od włosia syntetycznego. Niestety nie jest ono także jakoś wybitnie miękkie, z czasem może robić się wręcz szorstkie, zwłaszcza po wielokrotnym myciu.

Co do czyszczenia, to z racji tego, iż moją metodą mycia wszystkich pędzli jest szare mydło i woda, wiem, że nie muszę nic zmieniać. Jest to zalecana metoda czyszczenia pędzli z naturalnego włosia. Pamiętajcie, że szampon do włosów czy zwykłe, perfumowane mydło nie jest dobrą alternatywą…;) Może to zniszczyć włosie a tego przecież nie chcemy.

Używając pędzle H21 i H79 zauważyłam, że niektóre włoski wyraźnie odstają od reszty. Możecie się temu przyjrzeć na poniższych zdjęciach:

 DSC01866

DSC01868

Jeżeli chodzi o większy, ścięty pędzel o nr H21 to nie odczuwam żadnego dyskomfortu przy jego użytkowaniu. Jego wielkość jest idealna, nakładanie nim bronzera czy różu jest łatwe i szybkie.

Natomiast przy H79 zdarza mi się co jakiś czas odczuć nieprzyjemne ukłucie. Z racji tego, iż używam go do rozcierania cieni nad bardzo delikatną, górną powieką, czasem mnie to drażni ;/

Z ciekawostek, H79 z racji swego kształtu porównywany jest do 217 z Maca. Podobnie jak 217 może być pędzlem wielofunkcyjnym, którym możemy cień nałożyć, rozetrzeć czy nawet nałożyć rozświetlacz na szczytach kości policzkowych.

Minusem pędzli z naturalnego włosia koziego jest niewątpliwie zapach. Jest on szczególnie wyczuwalny przy ich kontakcie z wodą. Jak to określił kiedyś mój mąż: ,,jedzie kozą na kilometr” 😉 Mnie osobiście jakoś strasznie to nie denerwuje, bardziej śmieszy 😉

Na koniec cena: H21 kupiłam w cenie 26zł, natomiast H79 za 16,40zł. Pędzle te nabyłam w sklepie ladymakeup.

Ogólnie, nie żałuję ich zakupu, w końcu nie były szczególnie drogie, nie gubią włosia itd. Jednak przekonałam się co do tego, iż jestem zwolenniczką pędzli syntetycznych.

A Wy miałyście kiedyś okazję używać pędzli z włosia naturalnego? Jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie?

Advertisements

2 thoughts on “Pędzle z naturalnego, tlenionego włosia kozy czyli kilka słów o Hakuro H21 i H79

  1. To prawda, dla osób o delikatnych nozdrzach, zapach może być nie do przejścia 😉 Słyszałam już nawet o porównywaniu tych pędzli do mokrej sierści psa ;p Osobiście, jakoś daje sobie z tym radę…może dla tego, że pochodzę ze wsi ;p

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s