Recenzja Palety cieni Sleek Ultra Mattes V2 Darks


b77678ba86d2bb41d2d64fa7dae4c748

Zacznę od tego, że Sleek jest brytyjską firmą nie dostępną jeszcze stacjonarnie w Polsce. Na szczęście nie ma większego problemu z zakupem ich produktów online, czego dowodem jest zatrzęsienie recenzji oraz tutoriali makijażowych wykonanymi ich kosmetykami na blogach urodowych 😉

Wymieniona w tytule paleta przyszła do mnie w ładnym graficznie kartoniku oraz bardzo solidnie i elegancko wykonanym opakowaniu. Wewnątrz opakowania znajduje się spore lusterko dzięki któremu bez problemu możemy wykonać makijaż np. w podróży.

 DSCN1886

Paleta Ultra Mattes Darks składa się z 12 całkowicie matowych, bardzo dobrze napigmentowanych cieni. Są one miękkie, aksamitne i z lekka kremowe więc nietrudno jest uzyskać nimi mocny efekt. Trzeba uważać przy ich aplikacji gdyż mogą się osypywać. Chodzi mi tutaj szczególnie o te najjaśniejsze kolory takie jak biały czy beżowy. Ja zawsze staram się postukać pędzelkiem o blat przed nałożeniem kosmetyku na oko.

Myślę, że założeniem było aby ta paleta służyła do makijaży wieczorowych. I rzeczywiście, dzięki niej możemy wykonać wiele, ciekawych i co ważne – trwałych makijaży. Jednak dzięki 3-4 cieniom jaśniejszym także zamieszczonym w palecie, możemy pokusić się o jakąś lżejszą wersję na dzień 😉 Wszystko zależy od naszej kreatywności.

Przyznaję też, że potrzeba chwili aby się nauczyć aplikacji tych cieni. Warto je nakładać powoli mniejszym, języczkowym pędzelkiem krok po kroku gdyż nakładając je niedbale zrobimy sobie „prześwity” na powiece. Zawsze na koniec przyglądam się czy nie narobiłam nimi plam 😉

Jeżeli chodzi o cenę, to ja zakupiłam tę paletę za 37,49zł w sprawdzonym sklepie internetowym. Tutaj znajdziecie link:

Na koniec wrzucam Wam kilka zdjęć szybkiego i prostego makijażu wykonanego 3 cieniami z tej palety nazwanymi Ink, Highness, oraz Dune (2,3 i 5 na górze od lewej) W samym zewnętrznym kąciku nałożyłam cień granatowy, na środku powieki połączyłam go z fioletowym. Wewnętrzny kąt oka pokryty jest beżem.

ok2

ok1

Dajcie znać jakie są Wasze doświadczenia odnośnie tych palet?

Reklamy

9 thoughts on “Recenzja Palety cieni Sleek Ultra Mattes V2 Darks

  1. Kusi mnie również ale kolorki wydają się trochę ciemne, wykańczam moją paletkę naturalnych odcieni z Pupy i może się skuszę, recenzje zachęcające ale moim odkryciem zeszłego roku jest baza pod cienie z Essence, wszystko trzyma się na niej idealnie 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s