Paleta W7 Paintbox – czy warto ją kupić?


DSC01308

Od ponad roku jestem posiadaczką palety 77 cieni firmy W7. Jeżeli zastanawiacie się nad jej zakupem lub rozglądacie się za jakąś tanią opcją, zapraszam na moją recenzję 🙂

Jak wspomniałam, koszt palety nie jest duży, bo wynosi on ok. 33zł. Oczywiście, chodzi mi tutaj o przełożenie ceny do liczby kolorów, które mamy do dyspozycji.

Wymiary palety wynoszą 22,5cm x 16,5cm a średnica każdego cienia to1,7cm. Do palety dołączone są dwa małe aplikatory. Wewnątrz znajduje się bardzo wąskie, podłużne lusterko.

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcie kartonika, w którym była ona zapakowana:

 i-w7-paintbox-77-luksusowa-paleta-cieni-do-makijazu

Już na samym początku, nie lada wyzwaniem było dla mnie otwarcie palety. Myślę, że każdy musi na to znaleźć swój sposób 😉

Jeżeli chodzi o jakość, to pozostawia ona dużo do życzenia. Moim głównym zarzutem jest niemiłosierne osypywanie się cieni. Myślę, że najlepiej jest najpierw pomalować oko a dopiero później nałożyć podkład. Ewentualnie można zaaplikować pod okiem większą ilość pudru sypkiego by łatwiej było na koniec wszystko strzepać 😉

Cienie nie mają nadanych nazw lecz są ponumerowane. Niektóre z nich takie jak np. 22 czy 67 są bardzo miękkie, lepiej napigmentowane i osypują się najmocniej. Inne, takie jak np. 66 są bardzo twarde, mało napigmentowane i szczerze mówiąc, trudno jest je nabrać na pędzel.

Jak można zauważyć, paleta jest bogata w przeróżne odcienie brązów i róży.

DSC01325

Nie są one jednak identyczne. Zwróćcie uwagę jak na ręce prezentują się kolory: 14, 16, 68, 57 oraz 46.DSC01331

 

Moimi ulubieńcem jest kolor 08, bardzo napigmentowany, miękki, szary cień, który zazwyczaj stosuję jako cień bazowy. Swatcha możecie zobaczyć na palcu po prawej 😉

DSC01336

DSC01311

Następnymi dominującymi kolorami są niebieski oraz jasno zielony.

2_f

Podsumowując: dla kogo jest ta paleta? Myślę, że jest to świetne rozwiązanie dla osób, które dopiero uczą się malować, nie wiedzą jeszcze jakie kolory im pasują i chcą się po prostu „pobawić” makijażem 😉 Osoby, które makijażem zajmują się od dłuższego czasu i używały wcześniej bardzo dobrych jakościowo kosmetyków…mogą być rozczarowane. Ja swego czasu z tego produktu byłam zadowolona, teraz też czasem do niego wracam odkrywając jakiś cień na nowo.

Nie bardzo trafia do mnie argument, że jest to paleta dla osób, które dysponują niskim budżetem. Za cenę 37zł czyli bardzo zbliżoną można kupić paletę Sleeka, która jest dużo lepsza jakościowo. Jest tam oczywiście 12 cieni zamiast 77, ale wszystko zależy od tego czy wiecie jakich kolorów Wam potrzeba, jakie odcienie do Was pasują. Ja przyznam się szczerze, 1/3 z tych cieni nie używam na co dzień, bo kompletnie one do mnie nie trafiają.

Mam nadzieję, że moje przemyślenia okazały się pomocne, dajcie znać co sądzicie o takich wielokolorowych paletach 🙂

Reklamy

2 thoughts on “Paleta W7 Paintbox – czy warto ją kupić?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s