Porównanie płynów micelarnych firm Bourjois, Ziaja i BeBeauty


Pomyślałam, że podzielę się z Wami moimi ostatnimi przemyśleniami w temacie płynów micelarnych. Jest to dla mnie kosmetyk, którym posługuję się co dziennie więc zużywam go dużo. Istotną sprawą jest również to, aby demakijaż był przyjemnością a nie żmudną czynnością na koniec dnia. No to zaczynamy 😉

Płyn micelarny z Bourjois

 thumb8081941

O tym kosmetyku było głośno w internecie od dłuższego czasu. Skusiłam się więc i ja robiąc zakupy w Rossmanie. Za cenę ok. 14zł otrzymujemy 250ml produktu. Nie jest to cena specjalnie niska, jednak firma Bourjois zawsze należała do moich ulubionych. Niestety, produkt ten zupełnie się u mnie sprawdził.

Nie mogę mu oczywiście odmówić kilku plusów: nie podrażnia cery wrażliwej, jest delikatny, nie przesusza, jest bezzapachowy i bezalkoholowy. Jednak z demakijażem oczu w moim odczuciu zupełnie sobie nie radzi. Używam wodoodpornej maskary, z której zmyciem męczyłam się codziennie dłuższą chwilę drażniąc oko ciągłym przyciskaniem, pocieraniem itp. Po kilku dniach poddałam się i zaczęłam zmywać makijaż oka oliwą z oliwek:) Dodatkowo, mam wrażenie, że nie jest on zbyt wydajny. Jak to określił mój mąż: „ten płyn schodził mi jak woda”;) Płacąc za produkt kwotę kilka złotych wyższą niż normalnie oczekiwałam czegoś więcej…

Nie przekreślam go zupełnie, rozumiem, że są osoby, które malują się bardzo delikatnie lub wcale i mają wrażliwą cerę. Ja jednak do niego już nie wrócę.

Płyn micelarny Ziaja Ulga

 DSC01301

Tu już będę mniej krytyczna 😉 Z demakijażem oczu radził sobie bez problemu.

Płyn jak nazwa wskazuje przeznaczony jest do skóry wrażliwej i z tym się zgodzę. Nie zauważyłam aby podrażniał moją skórę. Produkt pozbawiony jest parabenów, substancji zapachowych, alkoholu. Zawiera natomiast alantoinę oraz panthenol, które mają właściwości łagodzące. Czasem jeżeli wjechałam wacikiem zbyt głęboko, dotykając gałki ocznej odczułam pieczenie, ale nie zdarzało to się często.

Cena 7zł za 200ml. Jak na Ziaję cena nie jest wybitnie niska, ale porównując produkt do poprzednika, stwierdzam, że płyn jest wart swojej ceny i na pewno go ponownie kupię.

Płyn micelarny Ziaja Sopot Spa

 tn_IMGP5148

Aby ten wpis nie trwał wieki powiem krótko 😉 Bardzo podrażniał moje oczy, były zaczerwienione i łzawiły. Podrażniał moją skórę, która także stawała się zaczerwieniona i ściągnięta. Miał być hipoalergiczny i kojący a stał się pierwszym płynem micelarnym, którego nie dałam rady zużyć do końca.

Cena 8zł za 200ml

Płyn micelarny BeBeauty z Biedronki

9e7f4b901c606a0065be136b996b87c1

Nigdy nie używałam kosmetyków z Biedronki i nie spodziewałam się, że można tam znaleźć taki fajny produkt 😉 Nabyłam go za namową koleżanki i co jakiś czas do niego wracam.

Z demakijażem oczu radzi sobie dobrze, nigdy mnie nie uczulił. Mam wrażenie, że jest mniej delikatny od Ziai Ulgi z tego względu nie jest on moim top ulubieńcem. Podobnie jak Ziaja, zdarzyło się mu kilka razy dostać głębiej do oka przez co odczułam lekkie pieczenie.

Produkt ten dokładnie zmywa makijaż, ale mam wrażenie, że bardziej przesusza skórę niż Bourjois.

Cena 4,99zł za 200zl. Jak najbardziej wart swojej ceny.

Niestety chodzą głosy, że mają go wycofać także warto zrobić zapas 😉

Dajcie mi znać jakie są wasze typy odnośnie płynów micelarnych.

Reklamy

2 thoughts on “Porównanie płynów micelarnych firm Bourjois, Ziaja i BeBeauty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s