Recenzja pędzla Hakuro H54


7da3b63af9c35396

Długo zastanawiałam się nad zakupem mojego pierwszego pędzla do podkładu. Czytałam fora, odwiedzałam drogerie internetowe itp. O ile wybór firmy nie był dylematem, bo o Hakuro słyszałam same pozytywne opinie, to już wybór konkretnego modelu stanowił pewien problem.

Dla tych z Was, które o osławionej w internecie marce Hakuro jeszcze nie słyszały, powiem tylko, iż jest to firma polska a sama nazwa Hakuro znaczy po japońsku wierzba.

Tak czy inaczej, decyzja zapadła i od kilku miesięcy jestem zadowoloną posiadaczką pędzla H54.

Opis produktu od producenta:

Włosie: syntetyczne

Trzonek: wykonany z naturalnego drewna

Całkowita długość pędzla: 18 cm.

Długość włosia: 3,3 cm.

Pędzel typu kulka, służy do nakładania podkładów o płynnej konsystencji oraz kosmetyków mineralnych. Może być stosowany do nakładania kosmetyków brązujących lub różów. Rozprowadza produkt nie pozostawiając smug. Umożliwia równomierne nałożenie kosmetyku i uzyskanie naturalnego efektu.

Pierwsze co przychodzi mi na myśl na temat tego pędzla, to przede wszystkim jego niesamowita miękkość. Bardzo przyjemnie nakłada się nim podkład.

Przyznaję bez bicia, że przez kilka lat mojej przygody z makijażem, nie rozumiałam fenomenu nakładania fluidu pędzlem. Wydawało mi się, że nic nie zastąpi moich dłoni, gdyż jest to najbardziej higieniczne i szybkie. Myliłam się jednak gdyż efekt uzyskany po nałożeniu podkładu pędzlem H54 jest nieporównywalnie lepszy. Przede wszystkim makijaż jest bardziej naturalny, koloryt skóry maksymalnie ładnie ujednolicony, bez smug.

Przed użyciem pędzla zwilżam lekko jego włosie wodą aby nie pochłaniało zbyt wiele produktu.

Staram się czyścić pędzel codziennie lub maksymalnie po dwóch jego użyciach. Jest on gotowy do ponownej aplikacji podkładu po kilkunastu godzinach. Oczyszczenie pędzla zajmuje mi kilka minut, używam do tego mydła hypoalergicznego Biały Jeleń. Mówiąc krótko moczę pędzel w letniej wodzie uważając aby miejsce spotkania drewna z aluminiową skuwką nie zostało zamoczone i pocieram nim o mydło w lewo i prawo (nie okrężnie), po czym spłukuje. Odkładam pędzel do wyschnięcia w pozycji poziomej tak aby spływająca woda nie dostała się do wewnętrznych elementów przytwierdzonych klejem oraz by włosie nie dotykało żadnej powierzchni i nie nabrało odkształceń.

DSC01204

Podsumowanie:

Hakuro nie jest może marką top of the top pędzli natomiast zestawienie jakości wykonania produktu z jego ceną jest naprawdę świetne! Pędzel nie gubi i tak bardzo zbitego włosia i przy właściwym jego użytkowaniu może posłużyć ładnych parę lat 😉

Minusem H54 może być to, iż posiadając szerokie włosie nie jest pędzlem precyzyjnym. Przy nakładaniu podkładu w okolicach oczu i płatków nosa będziemy potrzebować wspomóc się palcami 😉

Dodatkowo, jak łatwo zresztą się domyślić, używając pędzla zużywamy więcej produktu niż rozprowadzając go dłońmi.

Pędzel kupiłam na oryginalnej stronie producenta http://makeupbox.pl/ a jego koszt to 34zł.

*Do pędzla dołączone zostało przezroczyste silikonowe etui na wyjazdy oraz silikonowa nakładka na włosie dzięki czemu nie zbiera ono kurzu i nie odkształca się.

Reklamy

One thought on “Recenzja pędzla Hakuro H54

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s